Najmniej awaryjne motocykle

awaria motocykla
Które motocykle psują się najrzadziej? Odpowiedzi na pytanie, jakiej marce powinieneś zaufać, żeby jak najmmiej czasu spędzić w serwisie spróbował poszukać amerykański Consumer Reports Wyniki ankiety nie dziwią – najbardziej solidni są Japończycy.

Amerykanie przeprowadzili badanie wśrod 12300 motocyklistów, którzy posiadają maszyny wyprodukowane w latach 2008-2014. Wytypowano 10 marek, z których udzial w rynku jest największy. Nieobecność takich marek jak KTM, Aprilia, Husqwarna itd. oznacza, że te motocykle po prostu nie są widywane na drogach USA w ilości, która uprawniałaby je do uwzględnienia w badaniu. W Europie z pewnością lista 10 wspaniałych wyglądałaby nieco inaczej, a z listy z pewnością wypadłby Can-Am i Victory ustepujac miejsca innym markom. Ciekawi nas, jak wyglądałaby polska lista i wynik podobnego badania biorąc pod uwagę zmianę przepisów i ekspansję polsko-chińskich marek w segmencie 125 cm3.

Poniżej, za amerykańskim serwisem, podajemy listę najmniej awaryjnych motocykli. Liderem okazuje się Yamaha, tylko 11 na 100 maszyn jest zagrożone usterką. Łeb w łeb za Yamahą stoją pozostali przedstawiciele wielkiej „4” z kraju kwitnącej wiśni.

MARKA USTERKOWOŚĆ
Yamaha/Star 11%
Suzuki 12%
Honda 12%
Kawasaki 15%
Victory 17%
Harley-Davidson 26%
Triumph 29%
Ducati 33%
BMW 40%
Can-Am 42%

Consumer Reports wskazuje jednocześnie, że badanie usterek wykazało, że najczęściej do serwisu konsumenci amerykańscy zgłaszali się w celu naprawy: elektryki (24%), akcesoriów (19%), hamulców (18%). Skrzynie biegów, układy chłodzenia i zawieszenia psuły się najrzadziej i procent napraw tych elementów stanowi odpowiednio 4%, 4% i 5 %. Miejmy nadzieję, że te 24 % napraw elektryki to po prostu rozładowane po zimowaniu akumulatory, a naprawy hamulców to wymiany klocków na nowe. Weźcie to pod uwagę i nie wyciągajcie zbyt pochopnych sądów interpretując powyższe badanie.

Tomek Dąbrowski

2 myśli nt. „Najmniej awaryjne motocykle

    • To jest informacja za innym zrodlem, a nie moja. A co w tym zlego, ze tekst zilustrowany jest rozebranym KLE 500. Przeciez to tylko nawiazanie. Rownie dobrze moglo sie tu znalezc zdjecie zlomowiska motocykli albo stara WSK, ale mialem KLE.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *